Lipiec się kończy, więc zasiadam przed kompem i spróbuję dla Was coś sensownego sklecić. Przez ostatnie upały nawet nie miałam ochoty na robienie makijażu, ale oczywiście jak zawsze znalazłam kilka kosmetyków, po które sięgałam szczególnie chętnie. Zapraszam więc na ulubieńców :)
Lipiec minął mi pod znakiem testowania kosmetyków. Już dawno nie miałam takiej frajdy z makijażu. To pewnie dlatego, że trafiłam na kilka naprawdę świetnych produktów. O tym, co mnie zachwyciło, przeczytacie w dalszej części wpisu. Zapraszam :)
Czeka mnie intensywny weekend, więc ulubieńców postanowiłam wrzucić już dzisiaj. Lipiec minął mi tak szybko, że właściwie nie jestem w stanie powiedzieć, co robiłam ciekawego. Na szczęście znalazłam kilka kosmetyków, które wyjątkowo mnie zauroczyły. Zapraszam na ulubieńców lipca :)