Hej!!!
To pierwszy post na właściwy temat, więc może zacznę od jakiegoś krótkiego wstępu :)
Moja fascynacja szminkami rozpoczęła się stosunkowo niedawno. Pomadki wciągnęły mnie tak bardzo, że moja kolekcja jest już naprawdę spora.
Postanowiłam rozpocząć serię postów o szminkach, które leżą sobie ładnie w mojej szufladzie. Niestety nie mam jeszcze toaletki, ale podejrzewam, że to kwestia czasu ;)
Zacznę od firmy Avon. Na pierwszy ogień idą Ultra Colour.
Jest to nowa wersja, z nowym opakowaniem, u góry ma okienko, przez które widać kolor. Opakowanie jest plastikowe, ale bardzo trwałe.